Dla tych, którzy wytrwali:)

24 sie

Dla tych, którzy są ze mną, czytają moje teksty i wspierają – serdeczne DZIĘKI!

Jak pewnie zauważyliście – ostatnio nie pojawiają się żadne wpisy. Częściowo dlatego, bo byłem zajęty, ale to marne usprawiedliwienie. Brak weny to też tylko wymówka…

Gdy postanowiłem zacząć pisać bloga, chciałem żeby był on miejscem, w którym mówię o sobie. O tym, jak idą moje działania, jak zdobywam kolejne cele, jak osiągam sukcesy.

W praktyce wyszło, że bardziej niż miejsce o mnie i mojej “drodze” było to miejsce, gdzie dziele się wiedzą, przemyśleniami i naukami. Żałuję, że przez cały ten czas tak niewiele opowiedziałem na mój temat.

Chcę, żeby z mojej rocznej “wędrówki” pozostało coś trwałego, pozytywnego i przydatnego dla Was. Niestety nie będzie to tytułowy MILION… zamiast niego będą to lekcje - najważniejsze nauki, które przez ten czas wyciągnąłem. Mam obowiązek, żeby nimi się podzielić.

Kolejny wpis opublikuję 1 września – dokładnie rok od rozpoczęcia “drogi do miliona”. Tam napiszę o moich dalszych planach, również tych związanych z blogiem.

Tydzień po nim przedstawię – w postaci wpisu lub pdf-a wszystko to, czego się nauczyłem oraz opiszę dokładnie, co takiego porabiałem przez te 365 dni.

PRZEGRAŁEM – ale i tak jest o czym opowiadać

Tagi:

Odpowiedzi: 5 to “Dla tych, którzy wytrwali:)”

  1. Marcin 28 Sierpień 2010 @ 19:04 #

    “There is no failure except in no longer trying” – Elbert Hubbard.

    Nie przegrałeś – przypuszczam, że bardzo wiele się nauczyłeś i jesteś teraz o wiele bliżej celu niż rok temu. Naprzód Wojtek!

    • wojciechdudziak 31 Sierpień 2010 @ 17:06 #

      Racja – jestem bliżej, wiele się nauczyłem. Celu jednak nie osiągnąłem – a traktowałem to w 100% serio – mimo że dla wielu mogło to wydawać się pół-żartem, czymś nie do wykonania.

  2. Sitaram 31 Sierpień 2010 @ 18:36 #

    Hej kolego ale jak Ty chciales zarobic ten milion nie zarabiajac (pracujac) bo nie łapie?

    • wojciechdudziak 1 Wrzesień 2010 @ 11:53 #

      W żadnym miejscu nie napisałem, że nie pracowałem. Robiłem to źle, a czasem bez planu i bez efektów – ale pracowałem.

  3. Ksiezniczka 1 Wrzesień 2010 @ 16:28 #

    “Podwójny zwycięzca braku sukcesu nigdy nie nazywa porażką. Tylko wyciąga wnioski z przegranych i idzie dalej do celu.”

    “Jedną z największych cech podwójnych zwycięzców jest to, że wygrywają nawet gdy przegrywają. Wiedzą, że więcej nauki można wyciągnąć z porażki błędu, niż ze zwycięstwa.”

    Dlatego Wojtku, ja uważam, że Wygrałeś. Wygrałeś zdecydowanie więcej niż milion złotych.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.